Przenosiny

piątek, 2 sierpnia 2013

KONKURS SZATAŃSKO KREATYWNY

Jak doskonale wiedzą stali bywalcy Rogu Renifera z zabawami/"candy"/"rozdawajkami" jakoś mi nie po drodze. Ale są takie okazje, których po prostu nie można nie uczcić porządnym Szatańskim Konkursem z nagrodami z piekła rod... od Intensywnie Kreatywnej :)))

Kiedy na blogowym liczniku pojawiło się 200 000 odwiedzin, to zażartowałam, że takiej liczby nie ma co świętować, ale - i tu cytat ze mnie samej - "już obiecuję, że licznik 666 666 zostanie uczczony stosowną imprezą rozdawniczą". A ja słowa dotrzymuję, dlatego

 
Zasady:
1. Konkurs zaczyna się dziś, kiedy stan licznika jest gdzieś w okolicach 555 555.

2. Waszym zadaniem jest stworzenie Dzieła, zwanego dalej Dziełem Kreatywnym, które będzie nawiązywało do hasła:
"Na Rogu Renifera zarażają kreatywnością w szatański sposób."

Dzieło Kreatywne może być dowolne, oby miało charakter twórczy i autorski. Dla przykładu może to być obiekt szyty na maszynie lub ręcznie (spodnie, spódnica, spódnico-spodnie, chustka do nosa itp.), robiony na drutach, szydełku (sweter, chusta, rękawiczki z palcami i bez itd.), na igle do frywolitek, wyhaftowany, ale też decoupage, wyklejanka, obraz olejny, wiersz, sonet, fraszka, limeryk, zdjęcie, pieśń okolicznościowa, grafika komputerowa i co Wam jeszcze przyjdzie do głowy, bo przecież jest to Konkurs SZATAŃSKO Kreatywny. Nie ma żadnych ograniczeń!
Ważne, żeby Dzieło miało wyraźnie widoczną lub diabolicznie skrytą inspirację pochodzącą z tego bloga. Przy czym inspiracją może być coś na blogu pokazanego, a stworzonego moimi lub Ślubnego łapami, ale też tytuł wpisu, zdjęcie, nagłówek itp. - pokażcie po prostu, że "kreatywna zaraza" z tego bloga dopadła i Was :)))

3. Zdjęcia Dzieła Kreatywnego lub jego treść (jeśli ktoś wiersz napisze na przykład lub skomponuje utwór muzyczny :))) należy przesłać na adres mailowy widoczny po prawej stronie pod mało szatańskimi malinkami. 
Jednocześnie przysłanie maila jest traktowane jako zgoda na pokazanie stworzonego Dzieła Kreatywnego oraz ewentualne wykorzystanie całości lub fragmentów maila jako opisu do Dzieła zamieszczanego na blogu, na podstronie Szatańskiego Konkursu (dostęp do podstrony Szatańskiego Konkursu po kliknięciu w banner konkursowy, który będzie widoczny na stałe pod nagłówkiem bloga; uczestnicy Szatańskiego Konkursu mogą bez pytania umieszczać powyższy banner na swoich blogach).
W treści maila możecie napisać, co było Waszą inspiracją do stworzenia Waszego Dzieła szczególnie, jeśli Wasza kreatywność będzie chadzała krętymi ścieżkami i Komisja Konkursowa Z Piekła Rodem się sama nie domyśli.
Jeśli swoim dziełem będziecie się od razu chwalili u siebie na blogu, to w mailu także linka do tego "chwalenia" poproszę, to będę od razu linkować Wasze zdjęcia z wpisami.

4. W Szatańskim Konkursie może wziąć udział każdy. Nie trzeba być Obserwatorem bloga, zostawiać żadnych komentarzy z chęcią uczestnictwa, "polubić" mnie lub bloga na żadnym z portali społecznościowych.

5. Dopuszczalne jest tworzenie Dzieł Kreatywnych grupowo, rodzinnie, z dzieckiem, z koleżanką. Jednak nagroda pozostaje wtedy taka sama, do podziału przez grupę tworzącą we własnym, dowolnie sprawiedliwym zakresie. 

6. Konkurs trwa do momentu, kiedy na liczniku pojawi się 666 666 odwiedzin i ani minuty dłużej.
Obserwując statystyki bloga przewiduję, że te nieco ponad 100 tysięcy odwiedzin (od 555 555 do 666 666) zostanie osiągnięte mniej więcej w sto dni. Oznacza to, że macie około trzech miesięcy na kombinowanie, działanie i wysyłanie maili.  
Dla Waszej wygody licznik został przesunięty w górę, żeby był stale widoczny i łatwiej było kontrolować, ile czasu pozostało do osiągnięcia sześciu szóstek i zamknięcia Konkursu.

7. Zasady wyłonienia zwycięskiego Dzieła Kreatywnego - wygra projekt, który rzuci nas na kolana swoją kreatywnością i oryginalnością podejścia do interpretacji konkursowego hasła.

8. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni od momentu pojawienia się szatańskiego licznika i zamknięcia konkursu.
Komisja Konkursowa z Piekła Rodem jest trzyosobowa: oprócz Ślubnego i mnie pojawi się osoba, której na co dzień nie widzicie i nie słyszycie, ale która żywo interesuje się moim blogowym życiem, zagląda wytrwale na Wasze blogi i kibicuje Wam równie mocno jak ja  - Mama Moja Rodzona Jedyna.

9. Nagrodę prześlemy pocztą lub inną firmą kurierską zależnie od indywidualnych ustaleń ze zwycięzcą.
Od razu uprzedzam ewentualne pytania - konkurs jest otwarty także dla osób mieszkających za granicą. Nagrodę zobowiązujemy się wysłać także na adres poza terytorium Polski.

10. Nagroda jest nagrodą niespodzianką, o wielu składnikach.
Przy czym w mailu zgłoszeniowym proszę o podanie, czy w razie wygranej chcecie otrzymać nagrodę o charakterze: krawieckim, drutowo-szydełkowym czy mieszanym

***
Bawcie się szatańsko, myśląc, kombinując, inspirując się, tworząc, śledząc poczynania innych i czekając na ogłoszenie wyników tuż po tym, kiedy licznik pokaże 666 666 :))))


*** Aktualizacja z 18 września 2013 ***
Zapytano mnie wczoraj, czy można zgłosić kilka Dzieł Konkursowych, bo urodził się nowy pomysł, nowa koncepcja, nowe szaleństwo. W Regulaminie wszędzie piszemy o "Dziele" w liczbie pojedynczej i takie było założenie konkursowe - można przysłać jedno Dzieło.
Jednak nie chcę krępować (żeby nie napisać - dusić :)))  Waszej kreatywności (bo to na bank jest niezgodne z zasadami Konkursu ;))), dlatego zapadła wczoraj decyzja, że...
W trakcie trwania Konkursu, czyli do momentu wskazania przez licznik samych szóstek, uczestnik ma prawo do wymiany Dzieła Konkursowego na inne.
Mam nadzieję, że takie rozwiązanie usatysfakcjonuje (trudne słowo :)) te osoby, które mają głowę pełną pomysłów.


55 komentarzy:

  1. Pamiętam to zdjęcie Ślubnego, kiedy pojawiło się pierwszy raz na blogu. Potem, kiedy zaczął pozować do zdjęć w uszytkach, zadziwiło mnie, że wcale nie jest aż taki ogromny, namięśniowany na maksa i groźny jak mi się zdawało!... Co potrafi zdziałać jedna poważna mina i spojrzenie spod oka i z półcienia! *^w^*~~~~

    Co by tu wykombinować na konkurs, saaaa?....... *^-^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna, Ślubny ani trochę nie jest taki diaboliczny jak na tej fotce ;)

      Usuń
    2. Komentarz Ślubnego: "No, bo tu widać, ile znaczy dobre światło i wykorzystanie półcienia."
      I kombinuj, kombinuj, bardzo liczę na to Twoje kombinowanie :)))

      Usuń
    3. @ Agata - prawda, że miły i grzeczny w kontaktach bezpośrednich? :)))

      Usuń
    4. Element inspirujący jest oczywisty, teraz tylko trzeba go urzeczywistnić. ^^*~~

      Usuń
  2. Ty wiesz co, Wy już powinniście dostać nagrodę za wymyślenie takiego konkursu ;)
    Nie wiem, czy mnie osobiście wystarczy kreatywności do wystartowania, ale już się cieszę na myśl o oglądaniu wytworów innych osób :)
    pozdrawiam, chłodno może, tak dla odmiany pogodowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, trochę nam to zajęło, ale mieliśmy świetną zabawę przy wymyślaniu. Dialogi podczas tworzenia konkursowego bannera nadają się do kabaretu :)))
      I jednak baaaardzo Cię zachęcam do uczestnictwa, bo czasu jest dużo, inspiracja może być luźna, a może dzięki temu powstanie coś fajnego.

      Usuń
    2. właśnie jestem w trakcie szycia spódniczki (korzystam z Twoich kursów :D ), ale już mnie szlag trafia, niby szyję, a liczę oczka, których w tym czasie nie przerabiam ;) i już widzę, że zamiast tego, co miałam w głowie, jak wyjdzie szmatka do latania po ogródku, to będzie dobrze :)

      Usuń
    3. No jestem pod wrażeniem! Tylko chyba musisz "wyłączyć" to myślenie o oczkach, których nie przerabiasz, bo inaczej zawsze będziesz miała wyrzuty sumienia i mało radości z szycia.

      Usuń
  3. O kurczaczek, no to żeście zadanie dali do myślenia teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja doskonale wiem, że dałam Wam zadanie, że ho ho, ale ja Was znam :))) Będziemy tutaj za kilka tygodni wpadać w zachwyty nad Waszymi Dziełami Kreatywnymi.
      Jest sporo czasu, technika i tematyka dowolna, więc pewnie będzie bardzo kreatywnie :)))

      Usuń
  4. No to żeście teraz zaszaleli!!! pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw zaszaleliśmy my, ale liczę na to, że teraz Wasza kolej na kompletne kreatywne szaleństwo.

      Usuń
  5. No to chyba trzeba się zainspirować. Zrobie sobie duuużo kawki i pooglądam twojego bloga, poczekam na pomysł. Obym zdążyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby Cię jakaś "zaraza dopadła" i zainspirowała. Ale w sumie to tak trzymam dla formalności, bo mam przeczucie, że wymyślisz coś, co mnie zaskoczy!
      A czasu jest sporo, więc to nie powinno być problemem.

      Usuń
  6. Oj, będzie się działo! Nie wiem, czy podołam wyzwaniu, zwłaszcza czasowo (bo pomysły to owszem, od razu tabunem rzuciły mi się na wyobraźnię), ale przyklejam się od tej chwili do monitora i będę pilnie śledzić rozgrywki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że będzie się działo! A znając osoby tu zaglądające, to w zasadzie jestem pewna, że będzie :)))
      A czasu jest sporo (tak według mich wyliczeń około 3 miesięcy), więc mam nadzieję, że jeden z tych pomysłów (taki mniej czasochłonny :))), które się rzuciły, uda się zrealizować z przyjemnością i bez pośpiechu.

      Usuń
  7. Ale zaskoczenie....takiego wpisu i takiej propozycji nie spodziewałam się!

    Od razu pomyślałam,że najpierw muszę,,przewertować''Twój blog w poszukiwaniu inspiracji...ale jak na razie to pustka w mojej głowie....serdeczności....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że udało mi się Was zaskoczyć. A jeszcze bardziej, że nie nikt nie zauważył wczoraj rano takich momentów, kiedy sprawdzaliśmy wygląd bannera na blogu i pojawiał się na chwilę, a później znikał :)))
      A z wertowaniem bloga, to właśnie w rozmowie telefonicznej Mama Moja Rodzona Jedyna uświadomiła mi, że macie coś w rodzaju "limitu odsłon" - 111 111 wejść i im więcej osób będzie wertować, tym szybciej limit się wyczerpie, a konkurs skończy. Więc korzystajcie z rozwagą :))))
      A tak poważnie, to mam nadzieję, że wena Cię dopadnie i stworzysz coś cudownego!

      Usuń
  8. Ha, to ci wyzwanie! Moja kreatywność ostatnio leży i kwiczy, ale kto wie - może sprostam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, jak ja się cieszę, że i Tobie (osobie tworzącej, ale nie koniecznie robótkowo) idea konkursu się spodobała na tyle, że pokombinujesz. Właśnie o to chodziło! I mam nadzieję, ze kreatywność się ożywi i dostanę od Ciebie takie Dzieło, że padnę na kolana. A ja wiem, że Ty potrafisz zachwycać swoimi zdjęciami.

      Usuń
    2. ;-) Dopiero mi teraz poprzeczkę podniosłaś!

      Usuń
    3. Ja tą Twoją leżąco-kwiczącą kreatywność szturcham długim kijem :)))

      Usuń
  9. ojojoj ... burza muzgów mi się szykuję ale chętnie podejmę wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam z całego serca! Kombinuj, twórz i podeślij, kiedy skończysz.

      Usuń
    2. oj na pewno na pewno :) na razie ślęczę nad piórnikiem ( w moim przypadku większą kosmetyczką podróżną) ;)

      Usuń
    3. Wszystko powoli i we własnym tempie! Szycie ma sprawić przyjemność a nie gonitwę. Więc szyj sobie spokojnie kosmetyczkę, a głowa niech pracuje nad Dziełem :)))

      Usuń
  10. No to żeś przywaliła....w życiu by się nie spodziewała!
    A może być kilka rzeczy od jednej osoby? bo Ty bardzo inspirujesz i jakoś tak trudno wybrać.
    Kurcze w sumie to ja właśnie robię "taką jedną odpowiednią" bo mnie Twoje słowa natchnęły.
    A pomysły szaleją w głowie jak dzikie konie,jeden goni drugi a każde w inną stronę-:)
    Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i lekko chłodnawo bo gorąc u mnie taki ,że szok. Idę pomyśleć do basenu.

    OdpowiedzUsuń
  11. miało być:jeden goni drugiego!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieło może być jedno - sama zdecyduj, co będzie najlepszą propozycją i z największym prawdopodobieństwem mnie powali na te poszkodowane w wypadkach kolana :))
      I może to właśnie 'ta jedna odpowiednia", a może wykombinujesz coś innego. Czasu trochę jest, choć licznik nieco przyspieszył, bo szalejecie po blogu jak radosne zające :)))

      Usuń
    2. Ja osobiście odwiedzam Cię parę razy dziennie a teraz w tym gorąco-szatańskim okresie nie zamierzam zwalniać tempa.
      NO to idę myśleć co by tu "zdjełać"

      Usuń
    3. :))) Podejrzewam, że nawet jeśli będziecie szaleć po blogu, to i tak wcześniej niż za dwa miesiące tych sześciu szóstek nie osiągniemy. Więc ja bym się nie ograniczała :))
      A w ramach wymiany raportów o "produkcji" - większa część kursu szycia topu już gotowa. Zostały ramiączka i kilka drobiazgów i finisz. Jutro pewnie to dokręcimy i całość trafi do Was w niedzielę (jak tradycja nakazuje).

      Usuń
  12. Gdyby nie Róg Renifera, to nie wzięłabym się za doskonalenie moich skromnych umiejętności krawieckich. Prawdopodobnie nie zaczęłabym także tworzyć własnego bloga. Tak więc rzeczywiście jest kreatywnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może coś krawieckiego właśnie jako zgłoszenie konkursowe?
      I bardzo mnie cieszy, że tak dobrze na Waszą chęć tworzenia i co równie ważne, chwalenia się i dzielenia radością działa Róg Renifera :)

      Usuń
  13. jak zobaczyłam konkurs "szatańsko kreatywny" to w pierwszej chwili miałam pomysł szatański :) i to nie ma nic wspólnego z drutami, szydełkiem czy maszyna :) a raczej z Waszą dwójką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak normalnie to napisałabym, że "trochę się boję", ale obiecałam sobie, że w czasie tego konkursu nie będę obawiać się żadnego z Waszych pomysłów, macie zupełnie wolną rękę, nawet wobec "naszej dwójki" :)))

      Usuń
  14. Aaaaaa to zagwozdka! Ja mam tyle Waszych "zaraz", ze powinnam sie juz dawno wykonczyc, no ale skoro jakos dalej ciagne, to postaram sie cos z tym zrobic.
    Swietny pomysl, iscie diabelski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, wiem, że my siejemy zaraza na prawo i lewo, ale teraz można z tego "coś mieć" :)))
      A pomysł chodził nam po głowie od kilku miesięcy :)

      Usuń
  15. Przeczuwam, że będzie czym nacieszyć oczy. Sama może także wezmę udział. Tymczasem dziergam Echo Flower korzystając z instrukcji i idzie mi całkiem nieźle, więc ja po prostu napiszę, że jestem bardzo wdzięczna, bo w planach mam też dzierganie skarpet korzystając z Twoich instrukcji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. To cieszenie oczu to taki trochę prezent również dla nas :)

    Zajrzałam szybciutko na bloga i Twoje Echo zapowiada się cudownie w takiej kolorystyce. Dziergaj sobie spokojnie, bo skoro zaczęłaś i nie było problemów, to i do końca nie będzie. Tylko cierpliwości trzeba będzie coraz więcej do tej przyrastającej liczby oczek :)
    A skarpetki po Echo to będzie szybka i relaksująca robótka.

    Cieszę się, że kolejna osoba korzysta z tych kursów i dzierga coś, co sprawia jej radość, więc proszę bardzo!
    Liczę oczywiście na zdjęcia Do Galerii!

    OdpowiedzUsuń
  17. Hmmmm. Rękawicę rzucacie, podjąć, czy też nie... ;)) Zobaczymy, czy jakiś wystarczająco szatański plan przyjdzie mi do głowy :) Póki co materiał na top skrojony, z dostosowaniem do moich niewielkich rozmiarów wg Twoich mailowych wskazówek. W oczekiwaniu na ciąg dalszy może złapię za kurzący się chwilowo, razem-robiony sweterek :)

    Pozdrawiam,
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejmij :)
      I brawa za skrojenie topu (czyli zrozumiałaś moje mailowe majaczenie/tłumaczenie :))
      Sweterek niestety zbyt wiele okrążeń nie zyska, bo kolejny odcinek kursu już jutro.

      Usuń
  18. Zaglądam i zaglądam,buszuję na Waszym blogu i szukam inspiracji.Nie znaczy to,że nie mam...pomysłu....gorzej z realizacją.
    Wczoraj mąż czytał regulamin i...kręcił głową i : ale wam dowalili....taki mądry...ale do dzisiaj też nie ma,,wizji''co i jak.
    Miłego dnia....z moich obserwacji licznik ma wejść ok.25-40/godz.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mogę coś podpowiedzieć, nie tylko Tobie, ale wszystkim mającym w głowie tysiąc pomysłów - idźcie w kierunku tych szalonych, ale których wykonanie sprawi Wam najwięcej radości. To ma być konkurs wywołujący uśmiech, a nie ciężka harówka. Poza tym, im więcej radości z tworzenia, tym większa pewność, że efekt będzie piorunujący. Bo jak się coś robi z uśmiechem na ustach i miłością, to zawsze wychodzi cudownie!
      Pozdrowienia dla Męża!

      Usuń
  19. Oj ja to chyba jestem za mało kreatywna jak na taki wypasiony konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, bez kokieterii proszę! Bywam na Twoim blogu i doskonale wiem, że kreatywności Tobie nie brakuje.

      Usuń
  20. Doprawdy szatańsko to wymyśliliście:))Moja kreatywność jest jakoś ostatnio na żenująco niskim poziomie,z pewnością moja "twórczość" nie rzuciłaby kogokolwiek na kolana ale może to wyzwanie wyzwoli jakieś ukryte zasoby:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby tak się stało! A czasu jest tyle, że proces myślowy i twórczy może sobie spokojnie trochę potrwać :))

      Usuń
  21. Bacznie śledzę kurs szycia - akurat rozpoczynam 2tygodniowy urlop i zamierzam pokończyć całe zaległe szycie (muszę - tam imprezowa kiecka się szyje a impreza w sobotę;) a potem przejdę do kursu:)coby udoskonalić swój krawiecki warsztat:). Z dużym opóźnieniem - ale dopiero kończę sweterek robiony od góry zainspirowany Twoim blogiem:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej sytuacji to szycie imprezowe ma priorytet. A kursy mimo nazwy, że to Letnia Szkoła Szycia, to zostaną i można sobie do nich spokojnie sięgać w dowolnej chwili.
      I cieszę się, że powstaje sweterek! Skoro "inspirowany", to może zgłosisz go na konkurs, a może będziesz miała ochotę na wymyślenie innego Dzieła? :))))
      Pozdrawiam i niech się bezproblemowo szyje ta imprezowa kiecka.

      Usuń
  22. Chyba przystąpimy z Żorżem do wyzwania :-) właśnie o nim przeczytałam i zaczynamy myśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, polecam :)))) Formuła konkursu jest na tyle otwarta, że pozwala na prawdziwe kreatywne szaleństwo.

      Usuń
  23. jak tylko wpadnie mi do głowy jakiś szatański:))) pomysł dołączę do zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie musi być taki szatański, oby był szatańsko kreatywny :))) Zapraszam!

      Usuń
  24. przekonalaś mnie, wysłałam zgłoszenie
    ( w książce miałaś frywolną zakładkę, moje dziełko jest w tej technice)

    OdpowiedzUsuń