Przenosiny

poniedziałek, 31 grudnia 2012

CHUSTA RAZEM ROBIONA - część trzecia

W poprzednich odcinkach:

***
A dzisiaj zabierzemy się za walkę z ozdobnym brzegiem, często nazywanym borderem.
Zanim wbijemy druty w oczka, kilka słów wstępu. Ozdobne brzegi to najpiękniejsza część chusty, ale także najbardziej pracochłonna i wymagająca uwagi w trakcie robienia (dużo narzutów, oczek razem przerabianych, elementów ozdobnych). Ze względu na to, że mamy na drutach mnóstwo oczek, brzegi są włóczko-żerne. A jeśli mamy dodatkowo takie elementy jak bąbelki wszelkiego rodzaju, to ilość potrzebnej włóczki jeszcze rośnie.

***
W Echo Flower autorka przygotowała border tak, że robimy go w dwóch fazach.
Faza pierwsza to trzy schematy opisane w pliku pdf nazwą "border chart" 1, 2 i 3, które obejmują 16 rzędów.
Faza druga to schemat nazwany "edge chart", gdzie zrobimy ostatnie 8 rzędów.

Dziś przejdziemy przez fazę pierwszą. Autorka chusty chciała nam bardzo ułatwić zadanie i w pliku ze schematami podzieliła schemat fazy pierwszej na 3 fragmenty: dla prawej strony chusty (border chart 1), dla jej centralnej części (border chart 2) i dla lewej strony chusty (border chart 3). Chciała dobrze, ale...
Bardzo namawiam do pobawienia się nożyczkami i klejem lub taśmą klejącą i połączenia tych trzech części w jeden długi, ale znacznie bardziej czytelny schemat. Oraz do zaznaczenia wyraźnie i kolorowo raportów, czyli części do powtarzania i oczka centralnego.
Jak to zrobić pokazuję poniżej:

***
Spójrzmy zatem, co nas czeka w pierwszym rzędzie ozdobnego brzegu
Od razu napiszę, że w całej pierwszej fazie (16 rzędach) borderu nadal robimy oczka brzegowe tak, jak do tej pory.

Po wprowadzeniu teoretycznym przechodzimy do działań praktycznych, czyli druty w dłoń i robimy prawą stronę chusty. Zatrzymamy się, kiedy będziemy mieć jedno oczko przed markerem oznaczającym oczko centralne chusty:

W pierwszym rzędzie ozdobnego brzegu oczko centralne chusty wymaga od nas małych czarów, bo przerobimy je razem z dwoma oczkami sąsiadującymi z nim po lewej i prawej stronie - trzy razem na prawo. Uwaga to jedyne takie oczko w całym ozdobnym brzegu - wszystkie pozostałe przerabiamy jak zwykłe oczko prawe!!! (To różnica w stosunku do schematu podstawowego, bo tam oczko centralne to było oczko prawe przekręcone, w borderze to zwykłe oczko prawe!)
Rząd drugi schematu przerabiamy tak jak dotąd - oczka brzegowe na prawo, oczka nad wzorem na lewo. Uważamy na narzuty, których w borderze mamy całe mnóstwo, a które po lewej stronie potrafią się przekręcać, okręcać i zakręcać na drucie wręcz nieprzyzwoicie.

***
Rzędy od 3 do 6 przerabiamy analogicznie, podążając za wskazówkami schematu - mamy tutaj tylko oczka prawe, narzuty i dwa razem oraz trzy razem przerabiane na prawo, a w rzędach parzystych oczka lewe.

***
W rzędzie siódmym zaczynamy naszą zabawę z ozdobnymi "nupkami" - przepraszam za anglo-pochodną nazwę, ale jest zabawna i nie umiem tego ładnie i krótko nazwać po polsku.
"Nupek" to taka sama magia jak 9 oczek robionych z 3, z którymi tak dobrze zaprzyjaźniliśmy się w schemacie podstawowym. W rzędach nieparzystych w miejscach oznaczonych na schemacie "N" będziemy robić z 1 oczka 9 oczek - dokładnie taką samą metodą, jak poprzednio. Natomiast w rzędach parzystych te 9 oczek będziemy zbierać ponownie w jedno oczko (na schemacie trójkąciki nad znakiem "N"). 
Dla osób robiących z nitki grubszej niż nić pajęcza - mogą one robić "nupki" z 7 oczek.
W takim razie zobaczmy to w praktyce - rząd siódmy:

***
Rząd ósmy to rząd, w którym będziemy 9 "rozmnożonych nupkowych oczek" zbierać z powrotem w jedno. Uwaga - najlepiej robić to szydełkiem, powoli i uważnie! Pilnujemy, żeby zebrać z powrotem tylko 9 oczek "nupka", żeby nam się oczka dokoła nie zaplątały w te 9 razem. Przekładamy na szydełko oczko po oczku, bo "nupek" składa się z prawych i narzutów i jeśli spróbujemy przełożyć je razem, to na bank coś nam ucieknie.

Jeżeli jednak w rzędach parzystych, przy zbieraniu "nupków do kupki" coś pójdzie nie tak - ucieknie nam nitka, pociągniemy to, czego nie należy, to nie panikujemy, tylko rozpoczynamy akcję ratunkową:


***ZAMIAST "NUPKÓW"***
Zamiast "nupków" jest kilka alternatywnych sposobów zdobniczych, które można wykorzystać w ozdobnym brzegu chusty.
1. Można zrobić tradycyjne bąbelki na drutach. Element bardzo pracochłonny i włóczko-żerny ale ślicznie wygląda i nadaje chuście efekt trójwymiarowej faktury, bo ładnie "wyłażą" ponad powierzchnie dzianiny. Przy czym bąbelki na drutach będą wyglądać dobrze z grubszej włóczki, nie z cieniutkiej niteczki. Bąbelki robimy w chustach z 5 a nawet z 7 oczek (bo nitka jest cieńsza). Robienie bąbelków oglądamy sobie poniżej mniej więcej od 5 minuty filmu:
2. Kiedy robimy z cienkiej włóczki, to bąbelki mogą być robione na szydełku. Wychodzą wtedy jędrniejsze :))) To, jak zrobić bąbelki na szydełku, oglądamy sobie poniżej:
3. W miejscu "nupków" możemy także wrobić koraliki. Do tego niecnego celu przyda nam się cieniusieńkie szydełko, takie, jak kiedyś było używane do łapania oczek w pończochach. (Dobrze daje sobie także radę nitka do czyszczenia zębów, ale mimo wszystko jest z jej pomocą mniej wygodnie :))) i Ewa w komentarzach podsunęła pomysł wykorzystania metalowego drucika z nawlekacza do igieł.) Koraliki przy pomocy narzędzi różnych wrabiamy tak oto:

4. I w końcu można zrezygnować ze wszelkich "fajerwerków zdobniczych" i w miejscu "nupków" w schemacie (symbol "N" na wydruku schematu) robić po prostu oczko prawe. Ozdobny brzeg będzie miał wtedy te same piękne ażury, ale bez bąbli, "nupków", koralików. To jest rozwiązanie również dla tych, którzy nie mają zbyt wielkich zapasów nitki.

***
Rząd dziewiąty to dwa "nupki" obok siebie, a między nimi zaczynamy robić oczka prawe przekręcone (na schemacie symbol "b") - oczka, które znamy już, bo tak było robione w schemacie podstawowym oczko centralne chusty.

***
Rzędy od 10 do 16 robimy analogicznie, powolutku przedzierając się przez schemat, jest coraz mniej ażuru, "nupki" (lub inne elementy zdobnicze) nam się "rozjeżdżają", a między nimi pojawia się coraz więcej oczek prawych przekręconych.
Rząd szesnasty kończy pierwszą fazę robienia ozdobnego brzegu chusty.

A fazą drugą - ostatnimi ośmioma rzędami zajmiemy się w następnym odcinku :)))

66 komentarzy:

  1. Dzięki! wczoraj doszlam do momentu przejscia do borderu po 11 powtorzeniach flower chartu, ale border zaczekado Nowego Roku. Agnieszko, pieknie dziekuje za wszelka pomoc i wiedzę udostepniana przez Ciebie, Wielka Kobieto (nie dotyczy to wcale rozmiaru, nie :-) )
    Życzę Ci wszelkich pomyslnosci w Nowy Roku i dalszego rozwoju Waszego (Twojego i Andrzejowego, jak by nie patrzec) wspanialego blogu, ktory jest dla mnie kopalnia wiedzy i pomyslow na moje prace. Dziekuje bardzo za to, ze jestescie gdzieś w tym wirtualnym świecie i zblizacie nas do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo! I dziękuję za życzenia dla nas.
      Wiedziałam, że trzeba Wam wrzucić kolejną część, bo pewnie są takie osoby, które będą dziergać sylwestrowo.

      Usuń
  2. To ja w tego Sylwestra pierwsza skomentuję, że chciałabym żeby wszystko co dziergam i co będę dziergać było tak pokazane i wytłumaczone jak u Ciebie:-) Sama radość i przyjemność:-)Tylko ten brak czasu, chyba poszukam sposobu żeby trochę posiedzieć w domu(bez pracy zawodowej;-)i pocieszyć się dziergactwem i szyciem:-))))))
    Pozdrawiam sylwestrowo:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za pozdrowienia. I czasami też mam ochotę na to, żeby zapomnieć o pracy zawodowej i pocieszyć się dzierganiem i szyciem, ale pewnie po miesiącu bym zwariowała :)

      Usuń
  3. Szczęśliwego Nowego Roku dla całej intensywniekreatywnej Rodzinki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy i Tobie również dobrego roku!

      Usuń
  4. Wkrótce dołączę do "chuściarek" :))), obawiam się jednak, że przy borderze odpadnę...załóżmy, że mi włóczki zabraknie. Wezmę 600m zamiast 800.... Ale i tak nie mogę się doczekać. Kończę kamizelkę i robię Echo.
    Z góry dziękuję za opis wykonania i śpieszę do Was z najpiękniejszymi życzeniami noworocznymi. Niech Kreatywność będzie z Wami!!!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia!!! I cieszę się, że zaraz nam się "chustujące" grono poszerzy. Borderu możesz nie robić, brzeg z wzoru podstawowego też się cudnie blokuje, ale może poczekaj i zobaczysz, jak się "poczujesz boderowo", jak już do tego strasznego momentu dojdziesz :)))

      Usuń
  5. tak oglądam, czytam i coraz bardzie przekonuję się że to nie mój level ... ale spróbować w nowym roku muszę:) Pomyślnego blogowania w Nowym Roku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, spróbuj i może mile się zaskoczysz.
      Dziękuję za źyczenia!

      Usuń
  6. Wy już tak daleko? A ja jeszcze nie zaczęłam :(. Muszę się wziąć w galopy. Ale za to wczoraj skończyłam czytać książkę, która zaczęła się czytać pół roku temu :). Albo czytanie, albo druty. Ostatnio wygrywały druty, więc książki leżały. Trzeba jakoś to zrównoważyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znany dylemat osób czytających i tworzących :)))) Miewam takie nadal. A chusta, jak już zaczniesz, to zapewne powstanie błyskiem, poza tym nie Ty jedna zaczynasz po Nowym Roku.

      Usuń
  7. Ale zrobiłaś nam niespodziankę pracowita mróweczko-:)
    Nowy rok przywitałam szampanem a potem dla większego uczczenia tego niesamowitego wydarzenia hehe o godz.0.25 chwyciłam za druty i przerobiłam schemat podstawowy powtarzając 8 razy raport!
    Mąż i szwagier stwierdzili ,że -tutaj cytat-"chyba bije ci do dekla". Bije czy nie bije dopiero wtedy usatysfakcjonowana położyłam się spać.
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od 0,25 zrobiłaś 8 rapotów!!!!! Wow, nie dziwię się komentarzowi szwagra.

      Usuń
    2. Miałam nadzieję, że ktoś się miło zaskoczy :)
      Co do szwagra... nawet jestem w stanie go zrozumieć :)))) Ale ja od lat staram się w Sylwestra lub Nowy Rok zajmować tym, co lubię, żeby potem cały rok był taki.

      Usuń
    3. Łoooo...... osiem powtórzeń?? W jeden wieczór????

      Usuń
    4. O kurcze dziewczyny ale się zrobiło zamieszanie,chodziło mi oto że zrobiłam 1 raz wzór podstawowy (8 rzędów) ale musiałam powtarzać raport 8 razy bo byłam na tej "wysokości" chusty.

      Łoooo...... osiem powtórzeń?? W jeden wieczór???? nie jestem aż tak szalona ,żeby machnąć to w jeden wieczór

      Dziewczyny przepraszam za zamieszanie-:)

      Usuń
    5. Od razu mi lepiej, hi hi hi....

      Usuń
    6. Nie przepraszaj! :)))) Jakiego tempa przez Ciebie dostałyśmy, ho ho :))

      Usuń
  8. Mam 11,5 raportu, ale jutro już wracam do obowiązków zawodowych. Dzisiaj powinnam wydziergać jeszcze do 13 i w sobotę zacznę border. A i moja mama podarowała mi urządzenie do łapania oczek, więc mogę zrobić koraliki zamiast bąbelków. Jednak siągle dręczy mnie pytanie, czy włóczka po blokowaniu pokaże wzór? Jak na dzisiaj to robótka 'nie wygląda". Jutro dostanę Dropsa zielonego, planuję zrobić drugą chustę tym wzorem. Anneczka

    OdpowiedzUsuń
  9. Przed blokowaniem zadna chusta nie wyglada, nie martw sie, wzor wyjdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @ Anneczka - kochaną masz mamę, że znalazła i sprezentowała takie trudne do zdobycia narzędzie zbrodni dziewiarskiej. Ja swoje też mam od mamy :)))
      Co do tego, czy wzór będzie widać, to Babaruda ma 100% racji! Jak robiłam swoją pierwszą chustę, to co dwa, trzy rzędy patrzyłam na toto i zastanawiałam, co z tego wyjdzie. Więc to normalne. A później się toto moczy, naciąga, układa i okazuje się, że wydziergałaś małe dzieło sztuki.
      I nawet jeśli w Twojej włóczce jest akryl, to i tak wór wylezie na świat.
      Dla mnie blokowanie i suszenie to ulubiony moment w robieniu chust, bo mam wrażenie, że jestem świadkiem cudu :)))

      Usuń
    2. A to włóczka Manos Lace ! W robocie nie wygląda na tyle co kosztuje. Mam jednak nadzieję, że zaskoczy mnie po blokowaniu. "Zezwłoczek" czyli moja chusta ma swoją sesję fotograficzną. Nie złamię się do końca. Anneczka

      Usuń
    3. Manos Lace zblokuje się jak złoto! Ma w składzie wszystko, co potrzeba, żebyś miała prześliczny efekt końcowy.
      I wpadłam zobaczyć Twój "zewłoczek", mój wygląda tak samo smętnie na razie :)))

      Usuń
    4. Dzięki, bo mam jeszcze dwa motki tej włóczki. Tak sobie kiedyś zaszalałam! Dziergam dalej. Anneczka.

      Usuń
  10. Zaczełam dziergać.Wspaniałe "łopatologiczne tłumaczenie.Trudno nie skorzystać jak się nie zna języka.A do przewlekania koralików polecam drucik od nawlekacza igieł.Pozdrawiam i dziękuje.Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo, niech się przyjemnie dzierga!
      A drucik z nawlekacza zaraz dopiszę w tekście, bo to doskonały pomysł.

      Usuń
  11. Kapitalny kursik. Ja zaczynam moja chuste dopiero jutro, w domu mam za duzo zamieszania.
    Duzo dobrego w Nowym Roku i mnostwa inspiracji do nowych projetow.
    Serdcznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za życzenia. I rzeczywiście zamieszanie dokoła nie sprzyja "wgryzieniu" się we wzorek.
      Trzymam kciuki, żeby się przyjemnie robiło.

      Usuń
  12. Witam w Nowym Roku! Ja jestem przy 6 powtórzeniu i non stop mi się wydaje, że ta chusta będzie mała :D Na pewno się powiększy przy blokowaniu.. i mam taki dylemat i od początku tego roku non stop o tym myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka na chustę "normalnej" wielkości sugeruje powtórzyć 13 razy wzór podstawowy i później dochodzi ozdobny brzeg (odpowiadający mniej więcej trzykrotnej szerokości raz zrobionego wzoru podstawowego). I wydaje mi się, że będzie ok, ale zawsze możesz powtórzyć wzór podstawowy nie 13, a na przykład 15 razy, na robienie borderu to nie wpłynie.

      Usuń
  13. No to teraz dopiero jestem zapóżniona, znim dojdę do siebie po tym świąteczno- noworocznym zamieszaniu Wy już wszystkie będziecie kończyć border. Ale się uprę i też w końcu zacznę Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ważne, kiedy zaczniesz! Zobaczysz, że się okaże, że i tak będzie robić jednocześnie kilka innych osób, na pewno będziesz miała towarzystwo :)

      Usuń
  14. Chusta coraz bardziej mi się podoba. Powstanie zapewne w niedalekiej przyszłości.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. A chusta rzeczywiście efektowna i chyba każda z nas w którymś momencie zwróciła na nią uwagę.

      Usuń
  15. Skończyłam !!!!!!!
    Właśnie się blokuje. Pewnie nie będzie idealna, bo nie napinam jej szpilkami, tylko rozciągnęłam na ręcznikach...
    Jestem z siebie dumna :-)
    Bardzo Ci dziękuję :-) gdyby nie Ty nigdy bym nie miała tak pięknej chusty :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem chyba jeszcze bardziej dumna!!! I proszę bardzo, i nie ma za co, i wielkie BRAWA!!!
      Robiłaś cały border, część, czy w ogóle border skasowałaś?

      Usuń
    2. Border robiłam :-)
      Nupki zrobiłam wszystkie. Kwiatuszki na końcu również zrobiłam ;-)
      Najlepiej oddałyby to zdjęcia, ale niestety chusta suszy się, a za oknem pada deszcz...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    3. Klaskam z uznaniem. Na zdjęcia poczekam, bo dzisiaj też walczyłam z przyrodą, co mi nie chciała nijak doświetlić niczego :)))

      Usuń
  16. To nas wystraszyłaś. Ja też dziergałam w Nowy Rok.

    OdpowiedzUsuń
  17. No pięknie. Widzę że Wy już na finiszu a ja w ciemnej d... z robotą i w dodatku sfrustrowana niepowodzeniami. Trudno. Będę się ślimaczyć ale chustę skończę... w raczej dalszej niż bliższej przyszłości :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie ważne kiedy skończysz. Ważne, że się nie poddajesz. Głęboki wdech wydech i do dzieła.

      Usuń
    2. To ja, już nie muszę nic pisać, bo Aga napisała to, co i ja bym zasugerowała - alleluja i do przodu :))
      I nie każdy robi ażury błyskiem, szczególnie, jeśli nie jest do nich przyzwyczajony - ażury są wymagające, szczególnie te chuściane, bo powtarza się je mnóstwo razy i łatwo o pomyłkę.
      Ale potrzymamy kciuki zbiorowo i gdybyś potrzebowała, to będziemy motywować:)

      Usuń
  18. ja mam pytanie techniczne, bo nie wiem czy czasami coś nie przeskrobałam po drodze. Czy w tej części edge chart jest oczko centralne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma, znika i staje się jednym ze oczek wzoru.

      Usuń
  19. Uff .Został tylko border.Ale do niego zabiore się dopiero jutro.Mam zamiar wrabiać koraliki.Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo!!! Border (z koralikami czy bez) troszkę jeszcze zajmie, bo oczek już na drucie mnóstwo, ale koniec już widać!

      Usuń
  20. Zrobilam, 11 powtorzen flower charta, border z pęczkami robionymi szydelkiem i koraliki wrabiane w kazde zbierane 3 oczka w edge chart. Wyprana, zblokowana, za ciemno juz na zdjecia. Zaluje, ze koraliki wrobilam tylko na krawędzi :-( Przez przypadek, bo kupowalam je do innej wloczki, dobralam kolor znakomicie i pieknie lśnią w świetle. Nie wyszla za duza, bo taka chcialam, dlatego zrobilam tylko 11 powtorzen. Pęczki robiło sie dosc dobrze, chociaż na jeden rządek wychodziła cała godzina! Ale warto bylo! Chusta jest piekna, po raz pierwszy robilam z wloczki bez wloskow, cieniutkiej, wyszlo mi okolo 40 GRAMÓW! wloczki z odzysku, kupionej w sh, o skladzie nieznanym, ale (sprawdzone) podatnym na blokowanie.
    Dzięki wielkie za motywacje do razem robienia! Sama przyjemność! Zdjecie wysle jutro :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na zdjęcia z niecierpliwością wielką!!!
      Przy borderach (z koralikami i innymi fajerwerkami) to jeden rząd potrafi tyle zająć. Ja liczyłam kiedyś na długości odcinków serialu (jeden rząd - jeden odcinek :)))
      I zaszalałaś z końcówką, ale za to musi wyglądać bajecznie.

      Usuń
  21. Melduję, że moje Echo skończone. Ze zmniejszonym borderem i z pominięciem ostatniego etapu. I bez szyszek, bo mnie nie urzekły :).
    Wysokość trójkąta ma około metra (upięte, może się troszkę skurczy po zdjęciu szpilek, ale nie sądzę - zazwyczaj pozostawał taki rozmiar, jaki był rozciągnięty).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha! Gapa ze mnie ;>
      Dziękuję za Razem-Robienie. Dzierganie z Wami Koleżanki i przede wszystkim z Osobą Odpowiedzialną za Całe to Zamieszanie to przyjemność w czystej postaci - wręcz esencja przyjemności!

      Usuń
    2. No to mamy kolejny Wielki Finisz! A ja ostatniego odcinka nie wrzuciłam :))))
      Rozmiar raczej się nie zmieni, a jeśli o o jakieś milimetry.
      I proszę bardzo, polecam się na przyszłość, ale bezlitośnie domagam się zdjęć!!!

      Usuń
    3. Miej litość ja utknęłam przy 12,5. W sobotę dobiegne do borderu. Mam juz zielonego dropsa i koraliki na powtórkę chusty. W między czasie wciskają się jakieś inne robótki.

      Usuń
  22. Wszystkiego co najlepsze życzę Ci w Nowym Roku. Dziękuję za pozytywne nakręcenie i Razemrobienie. Dzięki Tobie już skończyłam Echo i jestem z siebie dumna. Miałaś rację. Można odczytać hieroglify nawet w obcych językach. Jeszcze raz dziękuję. OlaS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak ja się cieszę, że się udało, że jest, że skończona.
      Jeśli mogę prosić o zdjęcia, to z dumą dorzucę je do Galerii.

      Usuń
  23. Nie ma się czym chwalić, ale zrobiłam 13 raportów. Chyba border zrobię z napkami ale bez koralików.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie ma cię czym chwalić!!!

      Usuń
    2. No tak ma pilna uczennica. Koraliki same weszły na chuste, zaczynam nupki.

      Usuń
  24. Jestem zdrowo trzepnięta na rozumie albo może za intensywnie dziergam, może dzierganie po północy nie jest dobrym pomysłem...?
    A chodzi o to,że zaczęłam schemat nupkowy i..zostało mi jedno oczko przed centralnym i co? Na pewno się pomyliłam i sprułam! Zrobiłam jeszcze raz! I zamiast od razu sięgnąć do wzoru tudzież po prostu wejść na Twoją stronkę i popatrzeć na filmiki - sprułam jeszcze raz! I dopiero koło pierwszej w nocy mnie tknęło,że coś pamiętam tam było z oczkiem centralnym... tiaaaa ... a mogłam już mieć przerobione z 6 rzędów nupkowego schematu...no nic, dzisiaj mam sprytny plan zawziąć się i skończyć-nie ma obiadu, nie odbieram telefonów tylko dziergam.
    W końcu muszę jeszcze próbkę z wełenki na sweterek zrobić, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa i znalazłam takie urządzenie do domowej repasacji :)

      Usuń
    2. Trzymam kciuki, żeby się dziś udało skończyć (telefon schowaj głęboko w szufladzie w najdalszym pokoju :)))).
      Zaćmienia umysłowe zdarzają się mi dość często, więc Twoje prucie i walka z oczkiem środkowym mnie nie dziwi - zdarza się :)
      A to małe narzędzie do repasacji to jest skarb! Pilnuj i nie pożyczaj.

      Usuń
  25. Doszłam do borderu!!! Mam pytanie czy banerek razem robienie to mogę sobie umieścić teraz, gdy robię po czasie, czy tylko wtedy gdy robię coś równolegle z całą grupą? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo!!! To teraz to już z górki.
      I oczywiście - banerek jest dla Was, można go wrzucić w dowolnym momencie - jako świadectwo, że się brało, bierze, będzie brało udział w tym szaleństwie :)))

      Usuń
  26. Matko... ależ nudne te nupki :(
    Nigdy więcej (moje motto to nigdy nie mów nigdy, ale...tego postanowienia chyba dotrzymam ).No idzie mi ta robota jak krew z nosa...został mi 15 rząd i z powrotem i 8 rzędów końcowego borderu. Normalnie prawie zasnęłam, dotrwałam do końca rzędu siłą woli :P
    Wczoraj całkiem sprytnie mi szło może dlatego,że zrobiłam sobie chwilę odpoczynku od chusty dziergając bransoletkę dla mamy?
    Ja już chcę sweterek zacząć...:( Ale postanowiłam - najpierw skończę tę chustę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Melduję ukończenie chusty!
    W zeszłym roku miałam problemy, teraz robiłam ją z przyjemnością .
    http://barbaratoja.blogspot.com/2013/12/chusta-rozpoczeta-rok-temu-skonczona.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już byłam i widziałam! Piękna wyszła i nie ważne, ile była robiona, ważne, że kończyło Ci się ja przyjemnie i jesteś zadowolona z efektu!

      Usuń