Przenosiny

czwartek, 14 czerwca 2012

ROBIMY SZWY PRAWYMI OCZKAMI

Jakby Renesansowy Sweterek wywołał pytanie, jak zrobić fałszywe "szwy" prawymi oczkami.

"SZWY" W REGLANACH

W tych szwach ukrywają się gubione oczka formujące reglan, czyli w specjalny sposób robimy trzy oczka razem na prawo. 
W miejscu, gdzie ma być fałszywy szew, w którym będą ukryte gubione oczka, zatrzymujemy się jedno oczko przed tym, które będzie "oczkiem prowadzącym" (na zdjęciu w oczko prowadzące mam wbity pokazowo drut):

I teraz będziemy przerabiać trzy oczka razem na prawo, ale tak układając oczka, żeby oczko prowadzące było na wierzchu, co poglądowo na rysunku wygląda tak:


Żeby to zrobić przekładamy na prawy drut dwa oczka bez przerabiania:

Wbijamy się lewym drutem w te dwa oczka od tyłu/od spodu:

I zabieramy te dwa pokręcone oczka na z powrotem na lewy drut (oczko prowadzące jest na wierzchu):

I teraz wbijamy się w trzy oczka na raz: w te dwa przekręcone i trzecie z lewego drutu:

Wszystkie trzy przerabiamy razem na prawo (przy grubej włóczce można sobie pomóc w przeciąganiu nitki szydełkiem):

Na drutach mamy taką sytuację - trzy oczka razem przerobione na prawo i środkowe, prowadzące oczko jest na wierzchu:

Na lewej stronie robimy oczka lewe (jeśli robimy na żyłce, to po okrążeniu z gubieniem oczek robimy okrążenie samymi prawymi) i znowu, w kolejnym rzędzie dochodzimy do miejsca gubienia oczek. Znowu zatrzymujemy się jedno oczko przed oczkiem prowadzącym i powtarzamy cała operację:

I mamy po zrobieniu trzech razem coś takiego na drutach (cały czas oczko prowadzące wyłazi nam na wierzch, oczka gubione chowamy pod nie):

Całość, po kilku rzędach reglanu powinna wyglądać tak:

Może się jednak okazać, że nie w każdym prawym rzędzie będziemy chcieli gubić oczka w reglanie. Wtedy oczko prowadzące, żeby nadal się wyróżniało powinno zostać przerobione jako oczko patentowe, czyli przerobione wbijając drut w rząd poniżej. No to pokazujemy.
Dochodzimy do oczka prowadzącego, pod którym tym razem nie będziemy chować oczek gubionych:

Wbijamy się nie w samo oczko, ale pięterko niżej, w niższe oczko prawe:
 

Przerabiamy na prawo:
 

Zdejmujemy z lewego drutu i mamy coś takiego:

Rzędy nieparzyste przerabiamy jak zwykle na lewo (lub robiąc na żyłce - na prawo, bez żadnych udziwnień) i tak wygląda fałszywy szew, gdzie na początku kryjemy pod oczkiem prowadzącym oczka gubione, a w ostatnich dwóch rzędach przerabiamy je jako oczko patentowe:


FAŁSZYWE SZWY PROSTE
Czasami chcemy mieć fałszywy szew prosty, na przykład na boku sweterka. Wtedy też wykorzystujemy oczko prawe przerabiane jak patentowe.
Żeby jednak rzucało się ono bardziej w oczy, to możemy je oddzielić od reszty robótki oczkiem lewym. Czyli mamy takie coś:

Dochodzimy do fałszywego szwu, przerabiamy oczko lewe po prostu na lewo:

A w oczko prawe wbijamy się piętro niżej, czyli w pętelkę poniższego prawego oczka:

Przerabiamy na prawo:
 

I mamy takie coś:

 Kolejne oczko przerabiamy na lewo:

Na lewej stronie te trzy oczka robimy odpowiednio: prawe, lewe (zwykłe bez udziwnień) i prawe (w wersji na żyłce w rzędach parzystych robimy po prostu: lewe, zwykłe prawe, lewe):

Lewe oczka są bardzo nieśmiałe i nie będą się rzucać w oczy w gotowym wyrobie, ale za to ładnie wyeksponują nasz fałszywy szew:
 


FAŁSZYWE SZWY ROBIONE INNYM KOLOREM
No to jeszcze deser - fałszywe szwy można ozdobić. Potrzebujemy włóczki o zbliżonej grubości oraz szydełko.
Wbijamy się szydełkiem od góry w robótkę:

I pod spodem łapiemy szydełkiem ozdobną nitkę i wyciągamy sobie pętelkę:

Pętelka zostaje na szydełku, a my wbijamy się w kolejne, wyższe oczko:

I znowu spod spodu wyciągamy sobie ozdobną włóczkę, przeciągając ją przez pierwszą pętelkę:

I tak sobie lecimy przez kolejne, coraz wyższe oczka, aż mamy takie coś (pilnujemy, żeby wyciągać pętelki o równej długości i nie za krótkie, żeby nam nie ściągały robótki):
 

Lewa strona wygląda tak:

Oczywiście nie musimy wykorzystywać do ozdabiania tylko oczka prowadzącego, można do tego wykorzystać dowolny szereg oczek:

8 komentarzy:

  1. Hmm, ciekawe, ciekawe... ale znam, choć rzadko stosuję :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowość! Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. qrcze... tak rozpisane, a ja dalej nie jestem pewna czy rozumiem ;)))) bede musiala sprobowac, bo zawsze sie zastanawialam jak to wykobinowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ci wdzięczna niezmiernie za tak szybką i dokładną odpowiedź! A najlepsze jest to, że ja te wszystkie techniki znam (z wyjątkiem szydełkowego ozdabiania) ale nie wpadłam na pomysł że można je wykorzystać właśnie po to żeby zaakcentować szwy! Fantastycznie, baaardzo ci dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to czasami tak jest, że się nie pomyśli o tym, żeby coś, co się zna zastosować w innym miejscu i na inny sposób :)
      Dobrze że chociaż jedna rzecz była nowa :)
      Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, to pisz.

      Usuń
  5. Dziekuje za tak jasne objasnienia...zawsze cos sie przyda.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń